Polskie cmentarze szukają coraz to lepszych rozwiązań na tworzenie nowych miejsc pochówku. Zbudowane w dawnych latach nekropolie często nie uwzględniały w swoim planie zagospodarowania, że tereny wokół nich będą licznie zamieszkiwane przez ludzi, a co za tym idzie, będzie potrzebne więcej miejsc pochówku zmarłych. Problem ten dotyczy również Legnickiego cmentarza, który od jakiegoś czasu szuka odpowiedniego rozwiązania.

Paweł Frost i jego wniosek

Z inicjatywą, która choć częściowo odciążyłaby legnicki cmentarz, wyszedł Paweł Frost. Proponuje on, by władze miasta zajęły się budową kolumbarium, czyli prostopadłościennej budowli cmentarnej, która jest w stanie być grobowcem dla nawet kilkuset osób jednocześnie. Swój wniosek do prezydenta Legnicy motywuje on tym, że na miejskim cmentarzu od jakiegoś czasu wydaje się zgody jedynie na dopochowki, a starsze osoby mają trudność w jeżdżeniu na groby najbliższych aż do Jaszkowa. W końcu to dla nich szczególny wysiłek, wiążący się z poświęcaniem czasu na dojazdy.

Gdzie miałoby stanąć kolumbarium?

W piśmie do prezydenta Legnicy proponuje się, by kolumbarium stanęło na osiedlu Sienkiewicza, na cmentarzu znajdującym się przy kościele. Mieszkańcy zdają sobie sprawę, że inwestycja budowy tego obiektu nie zostanie powzięta z dnia na dzień. Jest wielu zwolenników tego pomysłu, którzy zwracają uwagę, że w budżecie miasta łatwo można znaleźć pieniądze na budowę kolumbarium. Mieszkańcy liczą na to, że miasto przychyli się do ich pomysłu.